„Warszawskie dzieci pójdziemy w bój. Za każdy kamień twój, stolico damy krew…”
(Stanisław Ryszard Dobrowolski)

Drodzy Mieszkańcy Gminy Sędziszów

Szanowni Goście

82 lata temu, 1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17:00 określanej kryptonimem „W” wybuchło Powstanie Warszawskie. Było to jedno z najważniejszych oraz najbardziej dramatycznych wydarzeń nie tylko w historii II wojny światowej w Polsce ale i w Europie.  Planowane na kilka dni , upadło 3 października po 63 dniach heroicznej i osamotnionej walki.  Celem powstania była niepodległa Polska, wolna od niemieckiej okupacji oraz dominacji sowieckiej. To było 63 dni nadziei, cierpienia, wiary w zwycięstwo. To było 63 dni śmierci. Po kapitulacji Warszawa została całkowicie zniszczona przez Niemców.  Jak pisał po wojnie Jan Nowak-Jeziorański, uczestnik powstania, walka nie była daremna, a Powstanie Warszawskie sprawiło, że „państwo polskie, chociaż zniewolone i wasalne, zachowało swoją odrębność, przetrwało Stalina, który w swych zamysłach prawdopodobnie chciał z niego uczynić część ZSRS „

Gmina Sędziszów pamięta o bohaterach.

1 sierpnia o godz. 17 włączone zostaną syreny alarmowe. W ramach testu systemu ostrzegania i alarmowania ludności, emitowany będzie dźwięk ciągły trwający minutę, który oznacza odwołanie alarmu. Jednocześnie w ten sposób upamiętniona zostanie 82. rocznica wybuchu Powstania. Wspólnie z Radą Miejską Sędziszów, Samorządowym Centrum Kultury, Fundacja Dea Salus zapraszamy na obchody 82. rocznicy Wybuchu Powstania Warszawskiego. Spotkajmy się o godzinie „W” przed Pomnikiem Ofiar II wojny światowej aby oddać cześć bohaterom.

Zatrzymajmy się na chwilę, zapalmy świecę i połóżmy kwiaty przed pomnikiem Ofiar II wojny światowej . Mamy moralny obowiązek przekazywać kolejnym pokoleniom pamięć o bohaterach Powstania Warszawskiego!

Cześć ich pamięci !

Burmistrz Sędziszowa
Wacław Szarek

„Dziś idę walczyć – Mamo!” Józef „Ziutek” Szczepański

Dziś idę walczyć – Mamo!
Może nie wrócę więcej,
Może mi przyjdzie polec tak samo
Jak, tyle, tyle tysięcy
Poległo polskich żołnierzy
Za Wolność naszą i sprawę,
Ja w Polskę, Mamo, tak strasznie wierzę
I w świętość naszej sprawy
Dziś idę walczyć – Mamo kochana,
Nie płacz, nie trzeba, ciesz się, jak ja,
Serce mam w piersi rozkołatane,
Serce mi dziś tak cudnie gra.
To jest tak strasznie dobrze mieć Stena w ręku
I śmiać się śmierci prosto w twarz,
A potem zmierzyć – i prać – bez lęku
Za kraj! Za honor nasz!
Dziś idę walczyć – Mamo!